Policjanci uratowali kobietę przed zaczadzeniem - Wiadomości - KPP w Sępólnie Krajeńskim

Wiadomości

Policjanci uratowali kobietę przed zaczadzeniem

Dzielnicowi z Posterunku Policji w Więcborku ustalili, iż kobieta mieszkająca w jednej z wsi na terenie gminy, może zamieszkiwać w złych warunkach bytowych i często przebywa samotnie. W związku z niskimi temperaturami postanowili sprawdzić warunki w jakich kobieta przebywa. Wspólnie z pracownikiem socjalnym udali się do jej miejsca zamieszkania. Na miejscu zastali 82-latkę, która słaniała się na nogach i miała problemy z oddychaniem. Wewnątrz było duże zadymienie. Podjęte przez nich działania prawdopodobnie uratowały ją przed zatruciem tlenkiem węgla.

Wczoraj (04.01) dzielnicowy z Posterunku Policji w Więcborku sierż. szt. Piotr Tereszkiewicz wykonując codzienne czynności dowiedział się, iż mieszkanka jednej z wsi w jego rejonie, może przebywać w złych warunkach.

W związku z niskimi temperaturami wspólnie z dzielnicowym asp. szt. Adamem Duberem postanowili sprawdzić, czy kobiecie nic nie zagraża i czy przebywa w odpowiednich warunkach. Po południu wspólnie z pracownikiem socjalnym Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Więcborku pojechali  do miejsca zamieszkania 82-latki.

W domu zastali kobietę, która słaniała się na nogach i miała problemy z oddychaniem. Mieszkanie było bardzo zadymione. Policjanci natychmiast pootwierali wszystkie okna i drzwi, żeby przewietrzyć pomieszczenia i zapewnili kobiecie dopływ świeżego powietrza. W kuchni zauważyli, iż z tzw. westfalki wydobywa się dym.

Na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe oraz Straż Pożarną. Przybyły na miejsce zespół Pogotowia Ratunkowego stwierdził konieczność natychmiastowego przewiezienia kobiety do szpitala, w związku z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Realizujący na miejscu czynności strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie Krajeńskim w pomieszczeniach dokonali pomiaru stężenia tlenku węgla, które już po przewietrzeniu pomieszczeń  wynosiło 14 jednostek ppm. Strażacy stwierdzili również uszkodzenie kominów dymnych w pomieszczeniach.

Poszkodowana została hospitalizowana. Po zakończeniu czynności dzielnicowi odwiedzili ją w szpitalu. Wszystko było w porządku.

Przypadek ten pokazuje, jak łatwo może dojść do tragedii. Bardzo ważne jest dbanie o właściwy stan instalacji grzewczej. Ważne jest również abyśmy przekazywali odpowiednim służbom informacje na temat osób zamieszkujących samotnie, osób starszych nie posiadających odpowiednich warunków socjalnych, bytowych i sanitarnych szczególnie w okresie zimowym. Być może w ten sposób przyczynimy się do uratowania im życia.

Autor: Wiesław Szczepanik
Publikacja: Wiesław Szczepanik